Dziś: Sobota, 20 Październik 2018
Pogoda w Lizbonie: , °C, Wiatr o prędkości 0 km/h ciśnienie 0
Plan zwiedzania - tydzień w Lizbonie i okolicy
Miasto Lizbona administracyjnie posiada około 600 tysięcy mieszkańców, jest więc dość małym miastem jak na stolicę kraju. Wielu zapyta: Co robić w Lizbonie przez tydzień? Miasto można poznać przez jeden dzień, można spędzić tu kilka dni, tydzień, miesiąc i zawsze zostaje coś jeszcze, aby wrócić tu kolejny raz. W pobliżu Lizbony jest także mnóstwo interesujących miejsc, a Lizbona jest dobrą bazą wypadową na wycieczki po okolicy.
Proponowany plan tygodniowego zwiedzania (4 dni w Lizbonie i 3 dni w okolicy):
1 dzień:
  • Baixa: plac Rossio, Kościół Dominikanów, Ginjinha, Rua Augusta, Praça do Comércio, Elevador Santa Justa
  • Chiado i Bairro Alto: Convento Carmo, kościół São Roque, Instytut Wina Porto, Miradouro São Pedro de Alcântara, kawiarnia Brasileira, Tramwaj 28
  • Alfama: Miradouro Nossa Senhora de Monte, Miradouro da Graça, Miradouro Portas do Sol, Miradouro Santa Luzia, katedra Sé, kościół Świętego Antoniego (Igreja de Santo Antonio)
  • Cacilhas
2 dzień:
  • Belém: Museu Nacional dos Coches (Muzeum Powozów), Palácio de Belém, Mosteiro dos Jerónimos, Pedrão dos Descobrimentos (Pomnik Odkryć Geograficznych), Pastéis de Belém
  • kolacja fado
3 dzień:
  • Museu Colouste Gulbenkian
  • Zoo
4 dzień:
  • Oriente
5 dzień:
  • Serra Arrabida, winnice
  • Costa da Caparica, piaszczyste plaże
6 dzień:
  • Sintra: centrum historyczne, Quinta da Regaleira
  • Cabo da Roca
  • Cascais: plaże, centrum miasta, park Marechal Carmona, Boca do Inferno
7 dzień:
  • Óbidos, zamkowe miasteczko
  • Alcobaça, klasztor i największy w Portugalii kościół
  • Batalha, klasztor
  • Fátima, Sanktuarium Maryjne

Pierwszy dzień

Pierwszy dzień w Lizbonie warto rozpocząć od dzielnicy Baixa: Placu Rossio, wizyty w pobliskim Kościele Dominikanów oraz degustacji wiśniówki w lokalu o nazwie Ginjinha. Głównym deptakiem Lizbony - Rua Augusta spacerujemy w kierunku rzeki na Praça do Comércio. Następnym naszym celem jest winda Santa Justa. Z tarasu widokowego na szczycie windy Elevador Santa Justa zobaczymy wschodnią część miasta. Windą Santa Justa dostaniemy się do dzielnicy Chiado, do murów Convento Carmo, w którym obecnie znajduje się muzeum archeologiczne. Warto udać się do bogato zdobionego kościoła Świętego Rocha (São Roque). Kierując się na północ dotrzemy do tarasu widokowego São Pedro de Alcântara. Blisko tarasu znajduje się godne polecenia miejsce - Instytut Wina Porto, gdzie za doskonałą cenę można w luksusowym wnętrzu wypić kieliszek dobrego wina porto. Po wyjściu z Instytutu najlepiej przejść wąskimi uliczkami dzielnicy Bairro Alto gdzie toczy się nocne życie Lizbony. W ten sposób wrócimy do dzielnicy Chiado, gdzie znajduje się słynna kawiarnia Brasileira. Brasileira była pierwszym lokalem w Lizbonie, który sprzedawał kawę z espresso.
Okna: kto je policzy?
Po wizycie w kawiarni najlepiej jest wsiąść do Tramwaju 28 jadącego w kierunku Alfamy. Z tramwaju 28 wysiadamy na przystanku Graça. Warto wspiąć się na Miradouro Nossa Senhora de Monte, z którego zobaczymy rzekę, most Ponte 25 de Abril oraz miejsca, które już odwiedziliśmy. Na zachodzie zobaczymy też kolejny nasz cel, taras widokowy Miradouro da Graça, z drzewami piniowymi i stolikami, usytuowany u stóp białego kościoła Graça. Następnie udajemy się na tarasy widokowe Miradouro Portas do Sol i okoliczny Miradouro Santa Luzia Santa Luzia. Po wizycie na tarasach widokowych, nie pozostaje nam już nic innego, jak tylko zagłębić się w labirynt uliczek najstarszej dzielnicy Lizbony - Alfamy. Warto wejść do XII- wiecznej katedry oraz okolicznego kościoła Świętego Antoniego - Igreja de Santo Antonio, wybudowano w miejscu narodzin tego portugalskiego świętego.

Ciekawą opcją na spędzenie wieczoru jest popłynięcie promem do miasteczka Cacilhas znajdującego się po drugiej stronie rzeki.


Drugi dzień

Na początek Museu Nacional dos Coches, czyli Muzeum Powozów, które mieści się w pięknym budynku starej powozowni przy Pałacu Belém. W planach jest przeniesienie tego muzeum do nowoczesnego budynku znajdującego się po drugiej stronie ulicy. Podążając na zachód, w kierunku Praça do Império, miniemy różowe mury Palácio de Belém, czyli obecnego pałacu prezydenckiego. Przed wejściem dwóch strażników Gwardii Narodowej, bez problemu można sobie zrobić z nimi zdjęcie. Dalej kierujemy się do Mosteiro dos Jerónimos czyli Klasztoru Hieronimitów. W zachodnim skrzydle klasztoru znajduje się Museu de Marinha. Znajduje się tu szereg eksponatów poświęconych żeglarstwu i postępowi w tej dziedzinie oraz Wielkim Odkryciom Geograficznym m.in. repliki żaglowców (karaweli)na których Portugalczycy wypływali w poszukiwaniu nowych lądów.
Torre de Belém: pamiątka z czasów Wielkich Odkryć Geograficznych
Kierując się nad brzeg rzeki Tag, przechodzimy podziemnym przejściem, aby pokonać tory pociągu podmiejskiego do Cascais. Dojdziemy do Pedrão dos Descobrimentos czyli Pomnika Odkryć Geograficznych. Budowla, o wysokości ponad 50 metrów, kształtem przypomina nieco dziób olbrzymiego żaglowca, na którego pokładzie zgromadzone są osoby związane z Wielkimi Odkryciami Geograficznymi. Na czele dostrzeżemy Henryka Żeglarza. Plac przy pomniku zdobi kamienna posadzka w kształcie róży wiatrów. Jej środek to mapa świata z zaznaczonymi trasami portugalskich żeglarzy. Znajdujemy się nad brzegiem rzeki, skąd widać już otwarty ocean i symbol Lizbony - Torre de Belém, czyli Wieża Belém. Podejście do samej wieży, ładną trasą wzdłuż nabrzeża, zajmie nam około 15 minut. Zwiedzać można zarówno podziemia wieży (w których w 1834 roku więziono generała Józefa Bema), jak i pozostałe piętra tej 35-metrowej budowli (sale króla, gubernatora oraz kaplicę). Budowla słynie z manuelińskich zdobień - misternie rzeźbionych balkonów i ozdobnych kopuł nakrywających wieżyczki. W drodze powrotnej do centrum dzielnicy miniemy ogromny, nowoczesny gmach. To Centro Cultural de Belém, czyli Centrum Kultury w Belém. Jeśli lubimy sztukę współczesną, możemy wstąpić tu i obejrzeć aktualną ekspozycję. W budynku znajduje się Museu Colecção Berardo.

Nie można pominąć wizyty w najsłynniejszej ciastkarni Lizbony Pastéis de Belém i spróbować słynnego ciasteczka (koszt jednego to 1.05€). Delikatne, kruche ciastka w kształcie babeczek mają w środku pyszny, jeszcze ciepły krem. Przed zjedzeniem należy je posypać cukrem pudrem i cynamonem. Przed cukiernią często ustawia się kolejka turystów. Najlepiej jest wejść do środka, gdzie jest sporo sal zdobionych niebieskimi płytkami. Ciastkarnia czynna jest codziennie do 23:00. Oprócz słynnych ciastek, mamy tu wybór innych słodyczy, kanapek i przekąsek. Warto pospacerować w okolicznym ogrodzie botanicznym Jardim Tropical, który zwany jest również Zamorskim (Jardim do Ultramar), gdyż większość flory pochodzi z byłych portugalskich kolonii w Afryce (Angola, Mozambik, Cabo Verde), Azji (Makau) i Ameryce Południowej (Brazylia). Dominują tu ogromnych rozmiarów palmy, fikusy i araukarie.

Wieczorem, przy dobrej kolacji lub kieliszku wina można posłuchać fado. W okolicach Museu do fado znajduje się duży wybór miejsc na taką kolację.

Trzeci dzień

Kolejny dzień w Lizbonie można poświęcić na wizytę w zoo oraz w muzeum i ogrodach Colouste Gulbenkian. Do obu tych miejsc można łatwo dojechać lizbońskim metrem (stacje Jardim Zoologico i Praça de Espanha).

W Jardim Zoológico de Lisboa (Ogród Zoologiczny w Lizbonie), dzieci i dorosłych, czeka dużo atrakcji. Bardzo efektowne są pokazy delfinów. Osoby z publiczności (jeśli mają szczęście) mogą dotknąć delfina. Dodatkowe atrakcje to: karmienie lwów morskich, pelikanów, prezentacja ptaków w wolnym locie oraz Teleférico, czyli kolejka linowa ponad ogrodem. Trwające po 40 minut pokazy delfinów odbywają się dwa razy dziennie. Na terenie Zoo znajdują się restauracje: Restaurante Pizzas do Zoo, Restaurante McDonald’s, Restaurante La Baguette, Restaurante Papa Zoo.

Muzeum Calouste Gulbenkian: orientalne wazy
W ciągu jednego dnia wystarczy nam czasu na wizytę w Museu Colouste Gulbenkian. Pod opieką fundacji (Fundação Calouste Gulbenkian) jest między innymi muzeum (Museu Gulbenkian), ogrody (Jardins), centrum sztuki (Centro de Arte Moderna), orkiestra oraz instytut naukowy (Instituto Gulbenkian de Ciência). Fundacja utworzona została w 1955 roku, niedługo przed śmiercią darczyńcy Colouste Gulbenkiana (milionera, pasjonata i kolekcjonera sztuki). Można tu oglądać sztukę z Egiptu (Cabeça de Senuseret III), Grecką, Rzymską (wazy, monety, szkło, 11 medalionów), Mezopotamską, Armeńską, Orientalną a także książki, meble, biżuterię i kolekcję malarstwa. Twórcami zgromadzonych arcydzieł byli między innymi: Peter Paul Rubens, Rembrandt, Renoir, Édouard Manet, Jean-Baptiste Pigalle.


Czwarty dzień

Dzielnica Oriente, jak nazwa wskazuje położona jest na wschodzie Lizbony. Atrakcją jest tu przede wszystkim Park Narodów (Parque das Naçoes), miejsce, które powstało przy okazji targów Expo w 1998 roku. To tu znajduje się słynne lizbońskie Oceanarium, kolejka linowa (Teleférico), ażurowy dworzec Oriente oraz doskonałe miejsca do spacerów nad rzeką Tag w pobliżu długiego mostu Vasco da Gama.
Park Narodów: widziany od strony Tagu
Zwiedzanie dzielnicy można zacząć od Oceanarium - największego w Europie. W siedmiu milionach litrów słonej wody znajduje się ponad 25 tysięcy morskich stworzeń z całego świata. Oceanarium odwiedziło już ponad 10 milionów ludzi. Kochają je zarówno dzieci, jak i dorośli. Od Oceanarium można przejechać kolejką linową Teleférico w stronę mostu Vasco da Gama. Kolejka linowa oferuje nam podróż ponad Parkiem Narodów, wzdłuż rzeki Tag. Długość trasy to około 1000 metrów. Na końcu trasy znajduje się Wieża Vasco da Gama, najwyższy budynek w Lizbonie. Widać stad dobrze najdłuższy most w Portugalii, 17-kilometrowy Most Vasco da Gama. Wracając w stronę Oceanarium spotkamy przy deptaku nad rzeką różne parki i ogrody, pozostałość z targów Expo. W okolicy znajduje się Centrum Handlowe Vasco da Gama. Po obu centrum handlowego wybudowano dwa potężne wieżowce, których zwieńczenia imitują żaglowce. W wieżowcach znajdują się ekskluzywne apartamenty i biura. Noszą one nazwy dwóch statków Vasco da Gamy: São Gabriel i São Rafael.


Piąty dzień

Kolejnego dnia polecamy wycieczkę w oddalone o 9km od miasta Setúbal góry Serra da Arrábida oraz popołudniową/wieczorną wizytę na jednej z plaż Costa da Caparica.

Serra da Arrábida to niezwykłe miejsce. Między górami i morzem, w estuarium rzeki Sado, gdzie rozpościera się piękny krajobraz, inspirujący do przygody i jednocześnie zapraszający do refleksji. Jest to miejsce, które porasta śródziemnomorska roślinność, ale dzięki specyficznemu
Serra Arrabida
mikroklimatowi rośnie tu także wiele unikalnych gatunków. Strefa ekologiczna bogactwa rozciąga się na morze, na którym utworzono strefę ochronną. Ocean w pobliżu Serra da Arrábida obfituje w ryby morskie, jeżowce i rozgwiazdy.

Warto wybrać się na degustację wina w jednej z okolicznych winnic. W Vila Nogueira de Azeitão znajduje się winnica Adega José Maria da Fonseca. Organizowane jest tu zwiedzanie piwnic z winem, degustacja trunków. Warto spróbować tu wina Moscatel. Inna winnica, Quinta Bacalhoa okrzyknięta została najpiękniejszą posiadłością pierwszej połowy XV. Jest ona dawną własnością portugalskiej rodziny królewskiej Casa Real Portuguesa. Miejsce to można zwiedzać z przewodnikiem, odbywa się tu także degustacja wina.


Costa da Caparica: rozpalona słońcem plaża w sierpniu
Costa da Caparica oferuje najlepsze plaże w okolicach Lizbony. Wspaniałe, piaszczyste plaże ciągną się prawie 30 kilometrów na południe od miejscowości Caparica do Cabo Espichel. Wybrzeże w tym rejonie to ogromne obszary białego, drobnego piasku, które przyciągają lizbończyków (szczególnie rodziny z dziećmi) i turystów (szukających spokoju). Przyjeżdżają oni tu nie tylko na kąpiele słoneczne i morskie, ale także na potrawy z owoców morza w nadbrzeżnych restauracjach. W sezonie wzdłuż plaż na Costa da Caparica na odcinku 10 km po wąskich torach kursuje pociąg z odkrytymi wagonami. Charakterystyczne dla plaż położonych na północnym krańcu wybrzeża Caparica są małe, kolorowe domki. Za domkami są tory, po których kursuje kolejka, dalej znajdują się kempingi. Na plażach położonych najbliżej miasta Caparica jest zazwyczaj najbardziej tłoczno. Ci, którzy szukają spokoju starają się dotrzeć na plaże położone jak najdalej na południe. Im dalej od miejscowości Caparica tym większa szansa, że będziemy mieć plażę tylko dla siebie.


Szósty dzień

Kolejny dzień można przeznaczyć na wycieczkę po okolicy Lizbony: Sintrę, Cabo da Roca, Cascais. Bajkowe miasteczko Sintra jest miejscem, którego nie można pominąć będąc w Portugalii. Najbardziej na zachód wysunięty punkt stałego lądu Europy - Cabo da Roca, jeet miejscem niezwykłym, położonym na wysokim klifie i zazwyczaj wieją tu silne wiatry. Wracając do Lizbony można urozmaicić trasę i zobaczyć jeszcze położone nad oceanem Cascais.
Zamek Maurów: górujący nad Sintrą

Sintra to miasteczko w górach, które przyciąga swoim urokiem. To magiczne miejsce o niezwykłym mikroklimacie, z licznymi pałacami, ogrodami i zamkiem Maurów na najwyższym szczycie. W Sintrze można spędzić kilka dni, tyle atrakcji jest tu do zobaczenia. Jeśli mamy ograniczoną ilość czasu, po przyjeździe do Sintry najlepiej udać się do centrum historycznego. Warto przespacerować się labiryntem wąskich, ukwieconych uliczek z licznymi sklepikami z rękodziełem oraz odwiedzić ciastkarnię Piriquita. W Pastelaria Piriquita serwuje się tutejsze słodkie specjały: Queijadas e Travesseiros. Pierwszy z nich to okrągłe sernikowe ciasteczko, drugi to chrupiąca "poduszeczka" wypełniona słodkim, ciepłym nadzieniem.

Z centrum Sintry można dojść piechotą do Quinta da Regaleira. Jest to zaskakujące i tajemnicze miejsce, świat pełen symboli i metafor. Oprócz pięknego pałacu istnieją tu fascynujące ogrody, a w nich: podziemne przejścia, labirynty, groty, studnie, wodospady.

Cabo da Roca: Tutaj ... gdzie kończy się ziemia a zaczyna morze
Na zachód od Sintry znajduje się skalisty Przylądek Roca (Cabo da Roca), który stanowi najdalej na zachód wysunięty punkt lądu stałego Europy (współrzędne geograficzne. Potężny klif na Cabo da Roca ma wysokość 140 metrów nad poziomem Oceanu Atlantyckiego. Informacje, jak dostać się na Cabo da Roca znajdziesz tutaj.
Cascais od ponad stu lat jest miejscowością wypoczynkową, posiada długą turystyczną tradycję i klasę, jakiej brakuje młodszym kurortom nadmorskim. Cascais było miejscem letniego wypoczynku królów, także bogaci lizbończycy budowali tu wille. Rybackie łodzie cumują przy porcie rybackim, w piaszczystych zatoczkach znajdują się plaże, atrakcją są wąskie uliczki miasta, targ rybny, liczne muzea i parki. W Cascais nie brakuje dobrych restauracji serwujących owoce morza. Wzdłuż wybrzeża od Estoril aż do Cascais (około 2 kilometry) można spacerować promenadą wzdłuż oceanu. Niedaleko przystani jachtowej w Cascais znajduje się Parque do Marechal Carmona.

Zaledwie 2 kilometry na zachód od Cascais znajduje się Boca do Inferno. Zobaczyć tutaj można wydrążoną przez fale i wypełnioną białą morską pianą studnię i tunel do niej prowadzący. Nadchodzące fale tworzą w tej formacji skalnej głośny łoskot i huk - odgłosy piekieł.

Siódmy dzień

Odległość Lizbona - Fátima to 120 km, więc można ze stolicy Portugalii do Fátimy udać się ramach jednodniowej wycieczki. Po drodze można zwiedzić miasteczko Óbidos oraz klasztory w Alcobaça i Batalha.
Alcobaça: nawa główna największego kościoła Portugalii
Óbidos to urocze miasteczko zamkowe, otoczone murami po których można spacerować. Miasto nie jest duże, więc warto przejść się na krótki spacer poprzez labirynt uroczych wąskich uliczek i schodów, by odkryć niezwykłą atmosferę tego miejsca. Klasztor Alcobaça to przede wszystkim Mosteiro de Santa Maria de Alcobaça, w skład którego wchodzi jeden z największych w Portugalii kościołów. Klasztor został zbudowany na polecenie Alfonsa I dla Zakonu Cystersów. Jest on także dziękczynieniem za zwycięską bitwę i zdobycie mauretańskiej twierdzy Santarém. Opactwo założono w 1153 roku. Niewielka odległość, około 18 kilometrów, dzieli miejscowość Alcobaça z miastem Batalha. Warto zobaczyć tu Opactwo Santa Maria da Vitória. Dominikańskie opactwo jest perłą portugalskiego gotyku. Jan I wybudował je w podziękowaniu Matce Boskiej za wygraną bitwę z armią kastylijską.

W niedziele i święta do 14h00 wejście do klasztorów jest za darmo.

Fátima: Sanktuarium Matki Boskiej Różańcowej

Fátima to przede wszystkim słynne na całym świecie Sanktuarium Maryjne, które znajduje się właściwie w wiosce przy Fátimie - Cova da Iria. Centrum miasta Fátima pełne jest turystów i sklepów, straganów oraz stoisk z pamiątkami. Punktami do odwiedzenia będą na pewno: Sanktuarium Matki Boskiej Różańcowej, kościół Trójcy Przenajświętszej oraz wioska Aljustrel, w której mieszkały dzieci, którym 13 maja 1917 po raz pierwszy objawiła się Matka Boża.

Wioska Aljustrel oddalona o dwa kilometry od Sanktuarium. Można tu zwiedzać domy pastuszków (Casas dos Pastorinhos). W Aljustrel prawie wszystko jest tak, jak za czasów objawień. Wioskę otaczają przepiękne gaje oliwne. Można tu odnaleźć prawdziwy spokój i ciszę. Jeśli zależy nam na cichej modlitwie i kontemplacji warto wybrać się właśnie tu.

Mapa Strony
login
hasło
 
nie masz konta - zarejestruj się
masz konto - zapomniałeś hasła?
SPOŁECZNOŚĆSOCIAL NETWORK
POLECAMY
MINI Słownik
Wszystkie zdjęcia oraz materiały z polskiego przewodnika po Lizbonie i Portugalii są chronione prawem autorskim.
Kopiowanie oraz wykorzystanie materiałów, które znajdują się na tej stronie jest możliwe wyłącznie w porozumieniu i za zgodą autorów.
© 2008-2018 fotolizbona.pl